Tydzień temu miałam okazję uczestniczyć w wyjątkowym evencie zorganizowanym przez Yves Saint Laurent w Krakowie, czyli na polskiej premierze nowego, magnetycznego i uwodzicielskiego zapachu YSL "Manifesto". Konferencja prasowa, nie była kolejnym nudnym wykładem z gotową prezentacją multimedialną, ale niezwykłym spotkaniem i integracją z wyjątkowymi ludźmi z branży, albowiem wszyscy zaproszeni, a właściwie zaproszone to redaktorki działów mody oraz urody najważniejszych tytułów w Polsce, no i jedna ja, bloggerka, która jak zawsze relacjonowała dla Was wszystko na żywo na swoich profilach social media ;) Miło, że polski PR i polskie marki zaczynają powolutku wierzyć w moc bloggerek i Internetu, dziękuję raz jeszcze za zaproszenie! :) Zatem wybraliśmy się na 1 dzień do Krakowa, gdzie naszym pierwszym przystankiem był MOCAK. W muzeum czekały na nas płótna, na które miałyśmy przelać swoje emocje, niczym Jessica Chastain w kampanii zapachu Manifesto. Po zajęciach artystycznych, pojechałyśmy do hotelu na premierę zapachu. Cała sala restauracyjna została pięknie przyozdobiona na fioletowo, a w powietrzu unosił się porzeczkowo-jaśminowy zapach YSL. Nawet menu, czyli dania i drinki zostały przygotowane specjalnie pod ten event na kolor liliowy - wywołało to na mnie niesamowite wrażenie (znalazłam się w instagramowym raju ha! ;)). Zapach jest intensywny i zmysłowy, a jednak lekki oraz owocowy, kojarzący się z wolnością i pozytywnymi emocjami. Woda perfumowana od YSL "Manifesto" już wkrótce dostępna w sprzedaży, a to nie koniec mojej współpracy z YSL już niedługo sesja zdjęciowa z ich kosmetykami na moim blogu... Do zobaczenia!


phot. Sony NEX-5 + ŁUKASZ ZNOJEK
OUTFIT NR 1:
BLOUSE, SKIRT - PAPROCKI&BRZOZOWSKI
CAP - STOLEN FROM MY BRO JUSTIN ;)
BOOTS - ZARA
EARRINGS - H&M
OUTFIT NR 2:
DRESS - H&M
LEATHER SKIRT - D&G via www.iqshop.com.pl
BOOTS - ZARA
BLAZER - MOHITO






















rewelacyjny pierwszy set! nie ukrywam, że w tym drugim uwagę przykuwa skórzany dół!
ReplyDeletepozazdrościć uczestnictwa w imprezie. Wyglądałaś zjawiskowo!
ReplyDelete:)
ReplyDeleteFajnie wyglądałaś. Tą sukienke tak złagodziłaś, wyszło 100 razy lepiej niż na ! Pozdrawiam Cię i działaj dalej!
ReplyDeletePiękniejesz z dnia na dzień! :)
ReplyDeleteBluza super, no i znowu odlotowe BUTY!!! świetne połączenia, zaskakujące, ale gra!
ReplyDeletehttp://memarieamar.blogspot.com/
buty mega! tylko mam wrażenie że bardzo wizualnie powiększają stopę, hmm?
ReplyDeletebo z moim rozmiarem 41 na dodatkowe powiększenie raczej nie mogę sobie pozwolić :D
Tez mnie cieszy, ze w Polsce tez bloggerki zaczynaja sie w jakis sposob liczyc :). Wygladalas pieknie! x
ReplyDeletehttp://vintagelilabelle.blogspot.com/
swietnie ! pozdrawiam !
ReplyDeleteinversova.blogspot.com
Dwa swietne zestawy Jess!
ReplyDeletehttp://madbrunette.blogspot.com/?m=1
masz rewelacyjne nogi!
ReplyDeleteod dłuższego czasu coś złego się dzieje z Tobą, stylizacje wyglądają na bardzo przypadkowe, nic do siebie nie pasuje, starasz się być cool, mieć swag, whatever, natomiast wychodzi mega słabo, mega. A szkoda, bo kiedyś byłaś moim wzorem do naśladowania. Teraz? Wątpię, bym miała ochotę ubierać się jak Ty.
ReplyDeleteuważam bardzo podobnie. Kiedyś Jessy wyglądała oryginalnie, ale jej stylizacje miały swój charakter. Teraz coraz częściej zdarza się, że założy na siebie mnóstwo ubrań totalnie z innej bajki, jak w pierwszej stylizacji z dzisiejszego postu, w drugiej natomiast optycznie skróciła sobie sylwetkę (chyba, że zdjęcie było robione od dołu). Czasami wygląda po prostu śmiesznie a czasami czuję się wręcz zażenowana patrząc na jej zdjęcia. Nie oznacza to jednak, że nie szanuję Jessy jako blogerki, bo rzeczywiście zaszła daleko, ale myślę że czasami liczy się coś więcej niż metki ;)
Deleteobie stylizacje mi się podobały:) druga nawet bardziej:) a co do eventu - dobrze, że w końcu i w Polsce zaczyna się dostrzegać "naszą" moc;) pozdrawiam (z Krakowa!)
ReplyDeletedruga stylizacja znacznie lepsza, pierwsza miałaby charakter, ale kompletnie buty mi tutaj psują całość, nie ze względu na model,ale rozmiar... hm...
ReplyDeleteTylko pozazdrościć obecności na takim evencie, jednak sama na to zapracowałaś swoją cieżką pracą! Tak trzymaj i pokaż wszystkim na co Cię stać:)
ReplyDeleteTrzymam kciuki.
Ps. Wyglądałaś fantastycznie!
pozdrawiam,
Marcin.
wyglądałaś rewelacyjnie ;)
ReplyDeletejeny alez Ty brzydka:/
ReplyDeletewiem :<
DeletePokaż swoją krzywą japę anonimie ;)
DeleteWiem, że jesteśmy karmieni "ideałami" i photoshopem z gazet, no ale sorry... każdy jest jaki jest. Masz oceniać outfit - to nie konkurs piękności!
Jess, mam nadzieję, że takie komentarze po Tobie spływają :) Uważam, że jesteś śliczną i wyjątkową kobietą, oryginalność jest w cenie a nie oklepane i w kółko te same buzie. Niejedna z nas chciałaby zajść tak daleko jak Ty to zrobiłaś ;)
buziaki :* !
EXTRA!
ReplyDeletebuty <3
ReplyDeletesuper, a mnie właśnie bardzo podobasz się w tej stylizacji :)
ReplyDeletepozdrawiam
jeśli chodzi o ciuchy, jestem na nie :(
ReplyDeleteGreat photos. I really love your sweater and heels :)
ReplyDeleteLOVE BO,
PurePreciousPerfection.com
ślicznota!!!! kurde jak zobaczyłam te twoje nóżki to aż nabrałam sił do ćwiczeń :)
ReplyDeleteooj tam YSL, Twoje nogi ważniejsze ♥
ReplyDeleteOgólnie świetne obie stylizacje, ale nie pasuje do siebie fullcap :) Jakie Ty masz śliczne nogi <3
ReplyDeletePozdrawiam
You look awesome with your hair braided!
ReplyDeleteravenmaidenmaven.blogspot.com
Czapka nie zmieściła Ci się na głowę, czy o co chodzi?
ReplyDeleteproponuję przejść na dietę albo chociaż zacząć ćwiczyć..
ReplyDeleteHahaha ciekawe to jest że nikt zalogowany nie ma odwagi Ci pojechać:)) To że czapka zaraz spadnie Ci z głowy to mało, masz zaczesane na dół brwi i opadające powieki. Ale czy to hejterstwo? Nie! Po prostu stwierdzam fakty. Nikt tu idealny nie jest i nikt tego nie wymaga!!! To że jesteś jedną z topowych blogerek polskiej sceny modowej to tylko i wyłącznie Twoja zasługa i nikt Ci tego nie odbierze, nie rozumiem natomaist braku obiektywizmu u coniektórych tu komentujących. To że napiszecie że ojejej Jessy nasza królewno, nie sprawi że Jessy nagle wejdzie na waszego bloga i stanie się waszą najlepszą przyjaciółką. Jessy jest daleko dalej i sika na nas ciepłym moczem. Takie życie dziewczyny, nie ma się co szczypać.
ReplyDeleteA stylizacja wyszła Ci całkiem przywzoicie, może minus ta lewitujaca czapka. No i nóżki:))
miłego weekendu wszystkim!!!
ładne zdjęcia ! faktycznie, nudzić się nie można było, szkoda tylko że nie można sprawdzić zapachu przez internet - jeszcze ;)
ReplyDeleteRewelacyjny outfit:) Świetna sukienka:)
ReplyDeleteŚwietny post :) pięknie wyglądałas :)
ReplyDeletete buciki są cudowne <3
ReplyDeleteŚwietnie wygladałaś. Spódnica zabójcza i te nogi!!!!!
ReplyDeleteŚwietnie wygladałaś. Spódnica zabójcza i te nogi!!!!!
ReplyDeletehttp://www.jemerced.com/2010/03/birthday-party-in-da-house.html pornolami wygrałaś wzystko dziecko hahahahahahahahahahahahaaa
ReplyDeletecudownie wyglądałaś! przepiękne buty! :)
ReplyDeleteDawno nic mnie tak nie wkurzyło jak twoja twarz i totalny brak gustu >.<
ReplyDeleteŚwietne, choć moim zdaniem ryzykowne połączenia, m.in. czapki i spódnicy, ale ostatecznie całość bardzo mi się podoba :)
ReplyDeletePozdrawiam
UWIELBIAM CIĘ !
ReplyDeleteŚlicznie <3
ReplyDeleteZapraszam do nas przy okazji : http://ourteenagefashionplt.blogspot.com/ :)
Great pictures! I really love your outfits and especially the first one! The combination it just perfect! I want your cap and sweater! Please tell me where can I get it:)
ReplyDeleteHope you visit me on my blog
fashionobsession-mieni.com
Ale tego jedzenia to jak dla kotka:)
ReplyDeletePodobają mi się zdjęcia, pozdrawiam :)
ReplyDeleteJestem ciekawa, jak pachnie ta nowość. Z YSL uwielbiam "Young Sexy Lovely" i "Saharienne" :)
ReplyDeletePs: uwielbiam te anonimowe komentarze ;]
ZAPRASZAM NA MÓJ NOWY BLOG ;)
www.restlessblonde.blogspot.com
Fajnie przygotowany post. :-)
ReplyDeleteŚliczne są te buciki <3
ReplyDeletepięknie wyglądają, świetna bluza ;)
ReplyDeletePodobają mi się te pierwsze zdjęcia. Wyglądasz na nich rewelacyjnie. Ale do butów z czubem chyba nigdy się nie przekonam..
ReplyDeleteTa czapka troche wg. mnie nie pasuje.
ReplyDeleteŚwietny look :)
ReplyDelete