Patrząc na szybko rozwijającą się karierę Cary Delevingne, można odnieść wrażenie, że za chwilę wyskoczy z mojej lodówki. Kiedy jednak zaczyna mi się wydawać, że ta szalona „it girl” już niczym mnie nie zaskoczy, trafiam na tak inspirujące fotografie jak ostatnia kampania dla Topshop.

Ulubienica Karla Lagerfelda i przyjaciółka Seleny Gomez, pozuje przed obiektywem Alasdair’a McLellan. Wygląda zmysłowo i kobieco, ale ma też w sobie odrobinę dziewczęcej delikatności. Całość jest spójna, a Cara rewelacyjna. Brytyjska marka ma nadzieję, że współpraca z supermodelką to początek długiej kolaboracji. Jak Wam się podobają rezultaty współpracy? Czy Cara potrafi jeszcze Was zachwycić?

 

cara-embed-md

cara-topshop-lead-sm