Zakończony London Fashion Week wymagał, tak jak ten nowojorski, podsumowania. Co ciekawe, tak jak z poprzednim wyborem 5 najlepszych pokazów, było bardzo ciężko ze względu na dużą konkurencję, tak teraz nie sprawiło mi to żadnej trudności. Wyczuwa się pewną tendencję ucieczki z Londynu do Paryża, czy wspomnianego Nowego Jorku. A szkoda, bo to miasto z ogromnym potencjałem, gdzie kunszt krawiecki w parze z buntowniczym charakterem miasta daje oszałamiający efekt. Oczywiście, wybrane przeze ze mnie pokazy nie są złe, ale to domy mody, które od zawsze śledziłam i nigdy się na nich nie zawiodłam. Poniżej przygotowane podsumowanie 5 najlepszych, moim zdaniem, pokazów podczas London Fashion Week. Oceńcie sami 🙂

 

GILES

 

Trudno sobie wyobrazić LFW bez obecności Giles. To jeden z niewielu domów mody, który oprócz nastawienia na finansowy sukces, skupia się również na wizji, przenosząc nas w bajkowy świat fantazji. Tak jest i tym razem. Koszule z żabotem, obszerne suknie i płaszcze z kokardami, seksowne rajstopy czy czarne usta to tylko kilka wybranych elementów charakterystycznych dla najnowszej kolekcji. Kobieta Giles jest mroczna, tajemnicza i nietuzinkowa. Zachwyca urodą i wdziękiem, a momentami jest kompletnie przerysowana.

 

g1

g2

g3

g5

g4

MATTHEW WILLIAMSON

 

Matthew Williamson jak zwykle zaskakuje zestawieniami z pozoru nie pasujących do siebie kolorów czy deseni. Pozytywne jest na pewno to, że pomimo pojawiających się futer, kolekcja jest bardzo wakacyjna. Wyobraźcie sobie zrzucenie tych satynowych koszul czy golfów, pozostawiając zwiewne, nieco tropikalne sylwetki. MW stawia jak zawsze na glamour, bo to styl, który jest najbliższy jego sercu.

w2

 

w3

w4

w5

w1

TOPSHOP UNIQUE

 

Topshop Unique z roku na rok ugruntowuje swoją pozycję podczas londyńskiego Tygodnia Mody. Nie można odmówić im wizji i konsekwencji w pokazywanych kolekcjach. W najnowszej z nich dominuje skóra pod postacią kurtek, spodni oraz futro będące detalem płaszcza lub nim samym. Kolory stonowane, gdzieniegdzie pojawia się mocniejszy akcent- zachwycają emeraldowe, skórzane spodnie. W kolekcji nie mogło też zabraknąć jakże charakterystycznych dla londyńskich dziewczyn, delikatnych, zwiewnych sukienek zestawionych z ciężkimi kozakami, punkowych spódnic w kratę, czy welurowych spodni i ogrodniczek.

tophop1

 

t2

t3

t4

t5

BURBERRY PRORSUM

 

Burberry Prorsum stawia w tym sezonie na obszerne poncza, wzorzyste sukienki boho z głębokim dekoltem oraz na zamsz pod postacią spodni, oversizowych płaszczy, czy dodatków (świetne torebki-worki z frędzlami). Oprócz kwiatowych deseni pojawiają się też mocniejsze, zwierzęce (płaszcz, kopertówka czy sukienka w panterkę). Mocnym akcentem kolekcji są też frędzle niedbale przyszyte do płaszcza, butów czy wspomnianej już torebki. Podoba mi się zestawienie hippie spódnicy z bardzo współczesnym, geometrycznym topem. Jednak największe wrażenie, zrobił na mnie karmelowy płaszcz wykonany z zamszu, zawiązywany paskiem w talii- cudo!

bp1

bp2

bp3

bp4

bp5

CHRISTOPHER KANE

 

W tym sezonie Christopher Kane proponuje nadające kolorom głębi aksamity, piękne duże falbany oraz sukienki zszywane z kawałków materiału o nieregularnych kształtów. Klasyczna czerń przełamana czerwienią, granatem i zielenią użyta w bardzo współczesnej interpretacji klasycznych krojów robi wrażenie.

 

ck§

ck2

ck3

ck4

 

ck5